Pielgrzymka do Fatimy i Santiago de Compostella

2010-10-28 12:17

 

 

Jest niedziela, 17 października 2010 roku. W ten zimny wieczór rozpoczyna się pierwsza pielgrzymka z parafii Mieszków do Fatimy i Santiago de Compostela. Szybko wsiadamy do autobusu i ruszamy. Nastroje optymistyczne, wszak jedziemy do ciepłego kraju. W czasie jazdy oglądamy film o historii objawień w Fatimie i o czasach nam współczesnych: siostrze Łucji i wizytach Ojca Świętego.

 

18 października

Do Berlina przyjeżdżamy wczesnym rankiem. Po odprawie na lotnisku o godz. 7:30 pierwsza grupa odlatuje do Amsterdamu. Druga czeka jeszcze na odlot do Paryża.

Lot przebiega spokojnie, przez większą część chmury przesłaniają ziemię. Dopiero nad Holandią ustępują i możemy z lotu ptaka podziwiać krajobrazy poprzecinanej kanałami Holandii oraz Amsterdam. W Amsterdamie czas oczekiwania na lot do Lizbony wykorzystujemy na zwiedzanie terminalu i drobne zakupy. O godz. 14:55 po zajęciu miejsca w samolocie startujemy. Pogoda jest bardziej łaskawa, więc możemy podziwiać rozpościerające się pod nami widoki. Obsługa samolotu uprzyjemnia nam pobyt na pokładzie częstując słodyczami i napojami. Po dwóch godzinach lotu lądujemy w Lizbonie. I tu czeka nas niezbyt przyjemna wiadomość. Okazuje się, że druga grupa po przylocie do Paryża, z powodu strajku obsługi lotniska nie może odlecieć do Lizbony. Nerwowe telefony z jednej i drugiej strony, godzina niepewności, aż wreszcie dostajemy zapewnienie, że po noclegu w Paryżu druga grupa następnego dnia rano będzie mogła kontynuować podróż. Jak się później dowiedzieliśmy, nie było to wcale takie proste i tylko dzięki stanowczemu działaniu pani Izabeli Rabczyńskiej udało się grupie w całości i bez specjalnych opóźnień dotrzeć do Lizbony.

Autobusem z pierwszą grupą jedziemy więc do Fatimy. Zatrzymujemy się w pensjonacie San Paulo. Po rozlokowaniu uczestników idziemy do kaplicy przy pensjonacie, w której ksiądz proboszcz odprawi Mszę Świętą. Po niej wyruszamy na zwiedzanie bazyliki i kaplicy objawień z figurą Matki Bożej Fatimskiej. O godz. 21:30 bierzemy udział w nabożeństwie różańcowym, w którym uczestniczą pielgrzymi z całego świata. Nabożeństwo kończy się procesją ze świecami, podczas której wybrana grupa pielgrzymów niesie figurę Matki Bożej Fatimskiej.

 

19 października

Drugiego dnia po śniadaniu ksiądz proboszcz jedzie do Lizbony odebrać pielgrzymów, którzy przylecieć mają z Paryża. My zaś z resztą pielgrzymów idziemy zwiedzać Fatimę. Zaczynamy od nowej bazyliki.

Nowoczesny gmach imponuje swymi rozmiarami. Nawa główna kościoła przypomina wielkością i kształtem salę audiencyjną w Watykanie. Gigantyczna mozaika za ołtarzem przedstawia objawienia zawarte w alegorycznych scenach. Zewnętrzną część bazyliki stanowią rozliczne kaplice i sale wystawowe, w których zaprezentowano przedmioty i zdjęcia upamiętniające ważniejsze wydarzenia z historii sanktuarium. W czterech narożnikach za wewnątrz bazyliki stoją pomniki papieży, których pontyfikaty były związane z Fatimą. Po przeciwnej stronie nowej stoi starsza bazylika, z wyniosłą wieżą i otwartymi ramionami krużganków zwróconymi w stronę olbrzymiego placu. Wewnątrz kościoła w nawach bocznych przy ołtarzu znajdują się po jednej stronie groby św. Jacinty i siostry Łucji, po drugiej grób św. Franczeska. Po lewej stronie przed bazyliką mieści się przeszklona kaplica objawień, we wnętrzu której znajduje się pierwsza historyczna kapliczka, a przed nią figura Matki Bożej Fatimskiej. Wracając do pensjonatu wchodziliśmy do rozlicznych sklepików z dewocjonaliami i pamiątkami. Po powrocie zastajemy już przybyłą z Lizbony drugą grupę. Radość i uczucie ulgi towarzyszy relacjom z przygody, która spotkała ich w Paryżu. Wieczorem, już jako jedna grupa pielgrzymkowa, poszliśmy na Mszę Świętą do bazyliki, a po niej na różaniec i procesję ze świecami.

 

20 października

Trzeci dzień rozpoczynamy od Mszy Świętej w kaplicy objawień. Mimo wczesnej godziny towarzyszy nam wielu ludzi z innych pielgrzymek, między innymi polska pielgrzymka ze Stanów Zjednoczonych. Po Mszy Św. wracamy do pensjonatu na śniadanie, a po nim udajemy się na drogę krzyżową. Jej stacje rozmieszczone są w pobliżu miejsc objawień i miejscowości, w której mieszkała trójka dzieci. Po odprawieniu drogi krzyżowej nawiedzamy miejsca, w których ukazał się dzieciom Anioł i Matka Boża. Zwiedzamy także domy, gdzie kiedyś mieszkali Jacinta, Franczesko oraz Łucja. Idziemy również do kościoła, gdzie byli ochrzczeni. Na tamtejszym cmentarzu nawiedzimy miejsca spoczynku rodziców dzieci. Po południu zwiedzamy muzeum przy bazylice. Ekspozycję stanowią dary i vota ofiarowane przez pielgrzymów. Do najbardziej znaczących zaliczyć można złotą koronę figury Matki Bożej Fatimskiej z pociskiem, który ugodził Jana Pawła II, ofiarowaną przez kobiety portugalskie. Złotą różę ofiarowaną przez papieża, 3 ornaty Jana Pawła II, które miał na sobie w czasie pielgrzymek do Fatimy oraz ofiarowaną przez niego piękną monstrancję. Wieczorem, jak zwykle, idziemy na nabożeństwo różańcowe i procesję ze świecami.

 

21 października

Rankiem dnia czwartego wyjeżdżamy autokarem do słynnych miast w okolicy Fatimy. W wyprawie towarzyszy nam brat Paweł, będący naszym tłumaczem i przewodnikiem. W niewielkiej odległości od Fatimy znajduje się jaskinia Moneta i ona jest pierwszym celem naszej wycieczki. Niewielka w swych rozmiarach jaskinia urzeka piękną szatą naciekową eksponowaną dzięki wspaniałemu oświetleniu. Kolejnym miejscem zwiedzania jest miasto Batalha. Znajduje się w nim późnogotycki klasztor Santa Maria da Vitòria, będący szczytowym osiągnięciem w stylu manuelińskim. Bogaty wystrój zewnętrzny kontrastuje ze surowym wnętrzem. Został on wybudowany przez Jana I w podzięce Pannie Maryi za pomoc w walce z Hiszpanami, kiedy to siedem tysięcy Portugalczyków pod wodzą Nuno Alwareza pokonało siedemnastotysięczną armię Hiszpańska. Na placu przed katedrą stoi konny pomnik Alwareza. W kaplicy Capela do Fundador znajdują się grobowce króla Jana I i jego syna Henryka Żeglarza, założyciela słynnej szkoły żeglarskiej, na której studiowali m.in. Vasco do Gama i Ferdynand Magellan.

W miejscu, gdzie łączą się dwie rzeki – Alkona i Baka, znajduje się miasto Alcobaca. Jest ono następnym celem naszej wyprawy. W centrum miasta położone jest opactwo cysterskie i klasztor Santa Maria. Kościół jest największą świątynią Portugalii. Wielokrotnie przebudowywana, stanowi mieszaninę stylów, od gotyku po barok. W nawach bocznych mieszczą się uchodzące za szczyt sztuki gotyckiej grobowce Don Padra i Inez de Gastro. Para zwrócona jest do siebie twarzami tak, aby w dniu sądu Ostatecznego mogli sobie spojrzeć w oczy.

Opuszczamy Alcobakę i kierujemy się w stronę oceanu, do Nazare położonego nad przepiękną zatoką z piaszczystymi plażami. Na 110 metrowej skale rozłożona jest dzielnica Sitio. Z jej tarasów można podziwiać piękno oceanu i dolne miasto. Ozdobą Sitia jest przepiękny barokowy kościół, w którego ołtarzu znajduje się wyrzeźbiona postać Chrystusa. Jak Głosi legenda, nie została ona wykonana ręką człowieka. Mała kapliczka na skraju urwiska przypomina o cudzie, którego doznał burmistrz Porto de Mos, gdy jadąc konno we mgle znalazł się nad przepaścią. Ukazała mu się Matka Boża i koń zrzucił jeźdźca, a sam runął w otchłań.

Do wieczora czas spędzamy na plaży zażywając kąpieli słonecznych i wodnych, po czym wracamy do Fatimy i po kolacji udajemy się znów do sanktuarium na różaniec i procesję, podczas której, jak zwykle w czwartki, zamiast figury Matki Bożej jest niesiony Najświętszy Sakrament. Kilku mężczyzn z naszej pielgrzymki dostąpiło zaszczytu niesienia w tej procesji peretronu i lampionów.

 

22 października

Piątego dnia naszej pielgrzymki wyjeżdżamy do Lizbony. Po drodze zatrzymujemy się w Santarem i zwiedzamy kościół, w którym miał miejsce cud eucharystyczny. Lizbonę zaczynami zwiedzać od katedry Se Patriarcala. Świątynia jest miejscem spoczynku królów Portugalii. Po lewej stronie przy wejściu znajduje się chrzcielnica, w której został ochrzczony św. Antoni z Padwy. Obok katedry, na miejscu, w którym urodził się św. Antoni, wybudowano kościół. W jego podziemiach znajduje się kaplica – miejsce urodzenia świętego. Po zwiedzeniu kościoła idziemy na punkt widokowy, z którego można podziwiać panoramę stolicy Portugalii i ocean. Kolejnym punktem wycieczki jest dzielnica Belem – ujście Tagu, gdzie znajduje się przepiękna katedra św. Hieronima. W świątyni spoczywają szczątki wielkich synów Portugalii, m.in. Vasco da Gamy. Z katedry przechodzimy pod gigantyczny pomnik Odkrywców. Są na nim uwiecznieni najsłynniejsi żeglarze portugalscy. Niedaleko pomnika znajduje się wieża Balem – symbol Lizbony. Zaraz potem wracamy do autokaru i kierujemy się przez most na drugą stronę Tagu, gdzie znajduje się olbrzymi pomnik Chrystus Rei. Żegnamy Lizbonę i jedziemy na najdalej na zachód wysunięty punkt Europy – przylądek Roka. Po wykonaniu niezbędnych zdjęć wracamy przez pięknie położoną w górach Sintrę do Fatimy. Wieczorem kolejny już raz bierzemy udział w uroczystym nabożeństwie różańcowym i procesji ze świecami.

 

23 października

Szóstego dnia skoro świt wyjeżdżamy do Bragi – kolebki portugalskiego chrześcijaństwa. Po drodze odwiedzamy jeden z największych zabytków Portugalii – zamek i zespół klasztorny Templariuszy Convento de Cristo w Tomarze. Jego budowę rozpoczęto w 1162 roku od rotundy w stylu bizantyjskim. Ośmioboczne wnętrze wzorowane jest na bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie. Przez kolejne wieki dobudowywano w różnych stylach pomieszczenia klasztorne, krużganki, kaplice i mury obronne. Obecnie zamek częściowo jest w ruinie, ale nie umniejsza to jego urody. Kolejnym miejsce postoju jest miasto uniwersyteckie Coimbra. Przejeżdżając mostem nad Rio Mondego widać panoramę skąpanego w zieleni miasta. Jadąc wąskimi uliczkami docieramy do kościoła i klasztoru Santa Clara a Velha, gdzie znajduje się grób św. Klary, i w którym ostatnie lata swojego życia spędziła siostra Łucja. Opuszczamy piękną Coimbrę i udajemy się w dalszą drogę. Na wzgórzach okolic Bragi rozlokowane są trzy sanktuaria. Dwa z nich są celem naszej pielgrzymki. Pierwsze to Bon Jezus do Monte – symbol Bragi. Piękny kościół w rodzimym Portugalii stylu manualińskim otoczony jest wspaniałym parkiem. Niewątpliwą jego ozdobą są dwupoziomowe schody, na których znajdują się stacje drogi krzyżowej. Całość tonie w zieleni i kwiatach. Na górze Monte Sameiro znajduje się drugie sanktuarium. Jest to barokowy kościół otoczony parkiem i kaplicami. W jednej z nich z figurą Matki Bożej z Sameiro odmawiamy różaniec. Wizytę w Sameiro kończymy Mszą Świętą przed głównym ołtarzem kościoła. Późnym wieczorem dojeżdżamy do Bragi na nocleg w hotelu.

 

24 października

Niedziela jest dniem, w którym jedziemy do Hiszpanii, aby zwiedzić jedno z najsłynniejszych miejsc pielgrzymkowych: Santiago de Compostella. Jak zwykle wczesna pobudka, śniadanie i wyjazd. W miarę zbliżania się do granicy Hiszpańskiej pogoda pogarsza się, a deszcz staje się coraz mocniejszy. Kaprysy pogody zrekompensowało nam oglądanie katedry, legendarnego miejsca spoczynku św. Jakuba. Budowla modernizowana przez wieki stanowi zlepek stylów od romańskiego po barok, a połączenie ich jest swoistym dziełem sztuki. Silne emocje przeżywamy w czasie Mszy Świętej, w której uczestniczą kapłani i pielgrzymi z różnych zakątków świata. Po zakończeniu Mszy spacerujemy po starym mieście.

 

25 października

W poniedziałek wracamy do Fatimy. Po drodze odwiedzamy Porto – miasto mostów i wina. Położone jest na granitowych wzgórzach nad brzegiem rzeki Duero. Wjeżdżamy na najwyższy punkt miasta, gdzie znajduje się katedra. Świątynia we wnętrzu mieście wspaniały ołtarz główny oraz rzeźby i obrazy portugalskich mistrzów. Z placu przed katedrą można podziwiać panoramę miasta i wijącą się w dole rzekę, przez którą przerzucone są niepowtarzalne w swej urodzie i wysokości mosty. Jednym z nich przeprawiamy się na drugą stronę Duoro, aby zwiedzić znajdujące się tam piwnice z winem Porto. Wybieramy jedną z nich, w której mamy przyjemność zapoznać się z etapami produkcji i leżakowania wina Porto. Prezentacja zakończy się oczywiście degustacją wina z różnych roczników, zatem w dobrych humorach opuszczamy Porto i kierujemy się w stronę Fatimy. Drogę uprzyjemniają nam przepiękne, pełne zieleni widoki oraz ciekawe opowieści brata Pawła.

W Fatimie, po krótkim odpoczynku idziemy do kaplicy przy pensjonacie na Mszę Świętą, aby podziękować Bogu za szczęśliwy przebieg pielgrzymki. Po Mszy Św., podczas kolacji ksiądz proboszcz w imieniu pielgrzymów podziękował gospodarzom i obsłudze pensjonatu za gościnę. O godz. 21:30 bierzemy udział w ostatnim nabożeństwie różańcowym i procesji ze świecami. Wszyscy jesteśmy wzruszeni, gdy rozważania przed ostatnią dziesiątką różańca wygłasza nasz ksiądz, a potem dziesiątkę odmawia młode małżeństwo Karoliny i Michała Kusiów.

 

Wtorek, 26 października, jest ostatnim dniem naszej pielgrzymki i w całości przeznaczony został na powrót do domu. Rano wyjeżdżamy autokarem do Lizbony. Tam, po odprawie wsiadamy do samolotu i lecimy do Amsterdamu. Pogoda nam dopisuje, więc jeszcze raz możemy podziwiać przesuwające się pod nami krajobrazy. Po dwóch godzinach lądujemy w Amsterdamie. Do następnego lotu mamy jeszcze trochę czasu. Spędzamy go na oglądaniu terminalu i obserwowaniu startujących i lądujących samolotów. Gdy nadchodzi czas odlotu zajmujemy miejsca w samolocie i lecimy do Berlina. Przed tamtejszym lotniskiem czaka już autokar, który zawiezie nas prosto do Mieszkowa.

 

Antoni Grzybek

Wyszukiwanie