Nawiedzenie św. Elżbiety

Nawiedzenie św. Elżbiety

Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę... Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że matka mojego Pana przychodzi do mnie...? Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana». Wtedy Maryja rzekła:
« Wielbi dusza moja Pana ,
i raduje się duch mój w Bogu , moim Zbawcy.
Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.
Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia ,
gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny .
Święte jest Jego imię - a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [ zachowuje ]
dla tych , co się Go boją .
On przejawia moc ramienia swego ,
rozprasza [ ludzi ] pyszniących się zamysłami serc swoich .
Strąca władców z tronu , a wywyższa pokornych .
Głodnych nasyca dobrami , a bogatych z niczym odprawia .
Ujął się za sługą swoim , Izraelem
pomny na miłosierdzie swoje -
jak przyobiecał naszym ojcom -
na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki ».

(Łk 1, 39-40)

 

 

W chwili zwiastowania Maryja dowiaduje się od anioła Gabriela, że jej krewna Elżbieta oczekuje upragnionego dziecka. Podejmuje natychmiastową decyzję - pójdę i pomogę jej. To spotkanie dwóch świętych Niewiast staje się okazją do wyrażenia Bogu bezgranicznej wdzięczności. Elżbieta czuje się zaszczycona obecnością Maryi. Maryja zaś, uświadamiając sobie wielkość swego wybrania, wyśpiewuje Bogu pieśń dziękczynienia.

 

Każdy człowiek, a zwłaszcza chrześcijanin, może powtórzyć słowa Maryi - Pan uczynił mi wielkie rzeczy:

 

Obdarzył mnie życiem.

Uczynił swoim dzieckiem.

Pragnie mojego dobra na ziemi.

Chce mnie obdarzyć szczęściem wiecznym.

 

Wspólnie z psalmistą pytamy:

 

Cóż oddam Panu

za wszelkie dobrodziejstwa, które mi okazał?

Ps 115,12

Wyszukiwanie